 | wersja językowa |  |
 | Szukaj |  |
 | Nawigacja |  |
 | Ostatnie Artykuły |  |
 | sonda |  |
 | sonda2 |  |
 | Logowanie |  |
 |
Nie jesteś jeszcze naszym Użytkownikiem? Kilknij TUTAJ żeby się zarejestrować.
Zapomniane hasło? Wyślemy nowe, kliknij TUTAJ.
|  |  |  |  |
 | Online |  |
 |
Gości Online: 1
Brak Użytkowników Online
Zarejestrowanch Uzytkowników: 78
Najnowszy Użytkownik: Dominika
|  |  |  |  |
 | pogoda dla Zgierza |  |
 | Katalogi |  |
|
 | Witamy |  |
 | Radosław GAJDA: Będę kandydował |  |
 | Radosław GAJDA: Będę kandydował!
- Jan Winnicki: Zastanawiałem się, jak zacząć tę rozmowę, ale ostatecznie uznałem, że najlepiej zapytam prosto z mostu. Będzie pan kandydował na prezydenta Zgierza?
- Radosław Gajda: Na 100 procent będę mógł odpowiedzieć, gdy miejska komisja wyborcza mnie zarejestruje (śmiech).
- No to wszystko jasne. Radosław Gajda będzie kandydatem PiS.-
Tak, będę kandydował. Analizując sytuację w Zgierzu, uważam, że powinienem.
|  |  |  |  |
 | Afera z Łodwigiem w tle |  |
 | Afera z Łodwigiem w tle
Ponad 300 tys. zł z samorządowego budżetu Zgierza planowała wyciągnąć wrocławska spółka Reus Polska. Za co? Za tzw. dobre rady. Miała przez cztery lata doradzać zgierskim szkołom i przedszkolom, co trzeba robić, żeby oszczędzać energię. Przedstawiciele spółki m.in. radzili, żeby wyłączać światło za dnia, zakręcać kaloryfery wietrząc pokoje, wymieniać żarówki na energooszczędne itp. Za to, co doskonale wie każda gospodyni domowa, spółka kazała sobie słono płacić. Ale z drugiej strony musi być też chętny do płacenia za tego typu usługi. Umowy z Reusem podpisali dyrektorzy 22 zgierskich placówek oświatowych. Ale czy rzeczywiście byli oni tak naiwni, żeby płacić krocie za to, co i tak wiedzieli wcześniej? Czy też ktoś inspirował ich do zawierania umów i to z naruszeniem przepisów prawa? Komisja rewizyjna Rady Miasta Zgierza przeprowadziła kontrolę, z której wynika, że przy zawieraniu umów i ich realizacji doszło do licznych nieprawidłowości. Wokół wszystkiego, jak zły duch, od samego początku krąży zastępca prezydenta Zgierza Stanisław Łodwig.
|  |  |  |  |
 | Sokół i przyjaciele |  |
 | Sokół i przyjaciele
Premier Rzeczypospolitej Donald Tusk jest amatorem kopania piłki dlatego wiele ważnych stanowisk w rządzie i Platformie Obywatelskiej zajmują jego przyjaciele „z boiska”. Prezydent Zgierza Jerzy Sokół jest natomiast pasjonatem pływania lecz nie powierza stanowisk znajomym z basenu, gdyż w większości są jeszcze w wieku szkolnym i dlatego przyjął inną strategię.
|  |  |  |  |
 | Prezydent Sokół kontra zima |  |
 | Prezydent Sokół kontra zima 0:3
Klęskę na całej linii poniosło miasto Zgierz w walce z zimą w tym sezonie. Przy intensywniejszych opadach zastępy MPGK nie radziły sobie kompletnie z odśnieżaniem dróg gminnych i powiatowych. Były też takie ulice, na których w ogóle nie pojawił się pług czy piaskarka. O godzinie 6 rano dużo lepiej wyglądały osiedlowe uliczki na „Hamburgu” niż ulica Parzęczewska, która dopiero dzięki wzmożonemu ruchowi autobusów stawała się przejezdna. Ale co z tego, jeśli w pewnym momencie okazało się, że „piątki”, które wyjechały z osiedla 650-lecia utknęły na oblodzonej Szczawińskiej i na osiedle wrócić już nie mogły.
|  |  |  |  |
 | Co dalej ze zgierskimi Orlikami? |  |
 | Co dalej ze zgierskimi Orlikami?
Nie mają dobrej passy powstające w Zgierzu boiska wielofunkcyjne Orlik 2012. Miały być gotowe w listopadzie, ale wykonawcy nie zdążyli.
Boisko przy ulicy Musierowicza powinno być już gotowe od trzech miesięcy, tymczasem wygląda tak.
Teraz, kiedy stopniał śnieg i można by kontynuować inwestycję, na placach budowy znów nic się nie dzieje. Nie pomagają nawet wysokie kary finansowe, jakie miasto nalicza firmom budowlanym za każdy dzień zwłoki.
|  |  |  |  |
 | LIST otwarty do Pani Grażyny Prócheńskiej |  |
 | Szanowna Pani Redaktor
z dużym zdziwieniem przeczytałem artykuł "Czy komornik może wejść na konta mieszkańców TBS?" zamieszczony w Nr 13/2009 "Pisma Zgierskiego". Wielce zastanawia mnie Pani uwaga, którą oto cytuję "Jeżeli do tego dodamy kryzys gospodarczy i to, że rząd PO wstrzymał właściwie kredyty Banku Gospodarstwa Krajowego i zakończył działalność Krajowego Funduszu Mieszkaniowego, a także fatalne decyzje personalne prezydenta Jerzego Sokoła i jego poprzednika Karola Maślińskiego związane z obsadą niektórych stanowisk w spółce, to rzeczywiście mieszkańcy TBS powinni się obawiać komornika".
Proszę odpowiedzieć, w jaki sposób doszła Pani do takiego wniosku w stosunku do mojej osoby? Pani wywód, zakończony cytowanym wnioskiem, niejako zmusza mnie do stwierdzenia, że Pani wiedza z zakresu mojej działalności w okresie sprawowania urzędu prezydenta Zgierza jest bardzo mała lub źródła, z których Pani korzysta, nie są wiarygodne. Z uwagi na powyższe, działając w obronie własnego dobrego imienia, proszę o sprostowanie.
|  |  |  |  |
 | 2012 – zgierska apokalipsa |  |
 | 2012 – zgierska apokalipsa
Trzynastego w piątek (13 listopada br.) prezydent Zgierza Jerzy Sokół przekazał miejskim radnym projekt budżetu na rok 2010. Po przestudiowaniu tego materiału można śmiało stwierdzić, że wizja świata przedstawiona w wyświetlanym na ekranach naszych kin filmie „2012” jest nieco bardziej optymistyczna niż wizja Zgierza w roku 2012. Naszemu miastu grozi finansowa zapaść.
Początek dramatu
O finansowym rozpasaniu miasta pisaliśmy w „Piśmie Zgierskim” już niejednokrotnie. Jerzy Sokół zaczynał prezydenturę z długiem rzędu 43 mln zł. Według prognoz na koniec roku 2010 zadłużenie ma sięgnąć prawie 66 mln zł, co wobec planowanych niecałych 114 mln zł dochodów oznacza, że będzie ono zaledwie o 2 punkty procentowe niższe od dopuszczalnego przepisami progu, którego przekroczenie skutkuje wprowadzeniem zarządcy komisarycznego. Ale nawet jeśli miasto przetrwa przyszły rok, to w 2011, gdy pod rządami nowej ustawy o finansach publicznych nie będzie już można pokrywać deficytu zaciągając kredyty, dojdzie do finansowego załamania miasta. Pieniędzy może nie starczyć na realizowanie bieżących zadań takich jak opieka społeczna, prowadzenie szkół i przedszkoli czy utrzymanie dróg. O inwestycjach nie mamy nawet co marzyć. Rok 2010 to ostatni dzwonek, żeby rozpocząć sanację zgierskich finansów. Ale pan prezydent Sokół nawet o tym nie myśli. Brnie w ślepą uliczkę nie bacząc na to, że miasto zjada już własny ogon. Bo najważniejsze dla niego jest dotrwać do końca kadencji z pensją wynoszącą ponad 12 tysięcy złotych w myśl zasady „Po mnie choćby potop!”.
|  |  |  |  |
 | Zgierz rezygnuje z tramwaju regionalnego |  |
 | Zgierz rezygnuje z tramwaju regionalnego
Zgierz rezygnuje z budowy północnego odcinka Łódzkiego Tramwaju Regionalnego.
Koszty przedsięwzięcia okazały się nie do udźwignięcia przez miejski budżet. Miasto otrzymało co prawda unijną dotację na wydłużenie trasy ŁTR, ale jej wysokość jest o wiele niższa, niż się spodziewano.
|  |  |  |  |
 | Mięsok w opałach |  |
 | Mięsok w opałach
Zgierscy radni „Prawa i Sprawiedliwości” złożyli wniosek o odwołanie przewodniczącego rady miasta Andrzeja Mięsoka. Wcześniej wielokrotnie krytykowali go za brak obiektywizmu, a nawet wnioskowali o odsunięcie go od prowadzenia obrad na 3 kolejne sesje. Żółtą kartkę wyciągnęli, kiedy koalicyjny przewodniczący przeciągnął strunę. Podczas sesji absolutoryjnej, kiedy kilkoro radnych PO lekceważąc swoje obowiązki wyszło z Sali obrad na pogaduszki, przez moment okazało się, że koalicji może zabraknąć głosów do uzyskania bezwzględnej większości, wymaganej do udzielenia prezydentowi Jerzemu Sokołowi absolutorium za wykonanie ubiegłorocznego budżetu. Mięsok w panice zarządził reasumpcję głosowania i polecił przywołać radnych z korytarza. Na takie postępowanie natychmiast zareagowali radni Michał Pilarski i Marek Sencerek, opuszczając salę obrad na znak protestu. Przewodniczący po chwili doliczył się tylu głosów, ile było potrzeba do udzielenia absolutorium, po czym udał, że tak właściwie nic się nie stało. Ale się stało. Radni PiS zebrali wymaganą ilość podpisów i złożyli wniosek o odwołanie Mięsoka z funkcji szefa rady.
|  |  |  |  |
 | Filmowa promocja Zgierza |  |
 | Filmowa promocja Zgierza
Jak dotychczas mało wykorzystuje się sztukę filmową do promocji Zgierza. Próbą rozsławienia naszego miasta są jedynie Ogólnopolskie Przeglądy Filmów Amatorskich „Ogień w głowie”, organizowane na terenie MOK w Zgierzu. Jest to ciekawa i pożyteczna impreza, która odbędzie się w sierpniu po raz piąty. Należy zastanowić się nad nakręceniem filmu, lub serialu promującego nasze miasto. Oto moje propozycje:
„Klan” i „Sami swoi” - seriale dokumentalne, opowiadające o powiązaniach towarzyskich i rodzinnych, zachodzących pomiędzy: urzędami, spółkami i prywatnym biznesem.
|  |  |  |  |
 | Jeździec bez głowy |  |
 | Jeździec bez głowy
Podczas budżetowej sesji Rady Miasta Zgierza prezydenta Jerzego Sokoła ochrzczono nowym przydomkiem – „Jeździec bez głowy”. Użył go przewodniczący klubu radnych „Prawo i Sprawiedliwość” Radosław Gajda, wygłaszając stanowisko swojego ugrupowania wobec uchwalanego budżetu Zgierza na rok 2009. Ksywka ma ilustrować polityczną jazdę Sokoła w zgierskim samorządzie od początku V kadencji, która właśnie osiągnęła półmetek. Pan prezydent, a za jego sprawą całe rządzone przez niego miasto, jedzie na oślep, nie wiedząc dokąd zmierza i czy w pewnym momencie nie straci równowagi i nie fiknie kozła.
|  |  |  |  |
|